Dieta pudełkowa – zarys idei

Moi drodzy, XXI wiek rządzi się swoimi prawami. Chcąc nie chcąc wszyscy bierzemy udział w wyścigu szczurów do bycia lepszym, piękniejszym, bardziej ‘fit’. Kto pierwszy zostanie rentierem, kto pierwszy wykopie milion!? Ilu z Nas biegnie, bo wszyscy biegną, ale nie do końca zna swoją metę? A gdzie w tym wszystkim czas na jedzenie? Do tego zabłąkane godziny pomiędzy regałami w celu znalezienia bio-produktów, a przynajmniej takich w miarę nadających się do jedzenia. I ten zmarnowany czas poświęcony na przyrządzenie posiłku. Same problemy…

Także zaczęło się, kombinowanie jak tu zjeść żeby się nie narobić, żeby trochę zdrowo było i smacznie oczywiście. I ‘taaaadam’ mamy DIETĘ PUDEŁKOWĄ

Dla tych niemających czasu, dla tych wiecznie narzekających, że coś trzeba jeść, a żeby dobrze zjeść to trzeba się narobić, dla szukających kolejnego sposobu na schudnięcie, dla sportowców, weganów, wegetarianów, tych bezglutenowych, dla leniwych, dla tych co to nie lubią brudzić rączek w kuchni i całej reszty….

kanapka na pudełku

Dietetycy pakujący jedzenie w pudełka postawili wysoko poprzeczkę. Nie tylko w kwestii różnorodności diet, ale również pod względem dostępności. Jeszcze kilka lat temu. Dieta pudełkowa była wyznacznikiem statusu społecznego. „Co? Kto żre z tych pudełek? Ta jak jej tam? No taaa.. prezenterka Rusin. Bo ją stać. I ten no, nie pamiętam, ale lata z tym pudełkiem jakby żony nie miał.” Teraz każdy taki przysłowiowy Janusz, zarabiający średnią krajową, którego żonka puściła z torbami, może sobie takie pudełka zamówić i żyje jak ‘talala’ i po co komu żona? Do tego feministki zadowolone, bo dzieciak w przedszkolu, bo pudełka pod nos podstawione, bo mogą bez przeszkód, na równi rywalizować z mężczyznami o wyższą płacę. Tylko biedny Krowin-Mikke niepocieszony. Ale on z innej epoki, nie nadąża biedny. Abstrahując, możnaby śmiało pokusić się o stwierdzenie, że taka dieta pudełkowa rozwiązuje nie tylko problem żywieniowy spieszącego się i zapracowanego społeczeństwa, ale również może stać na czele czynników rozwiązujących konflikt społeczny pomiędzy mężczyzną, a kobietą który jak wiemy wszyscy, trwa od pokoleń. Możliwe, że niebawem doczekamy momentu w którym, wilk będzie syty, owca cała, a naród szczęśliwszy 🙂

dania dietetyczne w pudełkach

Koszty takiego żywienia, bywają bardzo różne. Jednak można się doszukać kilku wytycznych. Zwykle najniższe ceny plasują się w okolicy nieco ponad 1000zł. Jednak nie jest to jeszcze rarytas dla każdego. Warto wspomnieć, że przeciętnie, miesięcznie na osobę według danych statystycznych Głównego Urzędu Statystycznego wydajemy średnio około 300-400 złotych na jedzenie. Za taką dietę pudełkową średnio zapłacimy od 1500zł do nawet 3000zł za jedną osobę. Przewidziane są oczywiście promocje grupowe. Standardowo – im więcej, tym taniej. Głównym wyznacznikiem jest rodzaj diety. Weganin zapłaci drożej, mimo że mięsa nie jada. Niestety bycie ‘wege’ jest na czasie. I warzywka czy nie warzywka, weganin zapłaci więcej . Ciekawe czemu?.. Bo wybredny? ‘Pudełkowa biedronkowa’ też będzie tańsza od tych super ekoproduktów z biobazaru. Potem najważniejszy czynnik, decydujący o cenie: ILOŚĆ KALORII. Dobrze mają ci, co mało jedzą i są na dietach odchudzających bo mniej kalorii to mniejsza ilość produktów. Potem ludzie opisują w sieci, że za 2 liście sałaty i kromkę z masłem nieposypaną solą, bo niezdrowo, płacą horrendalne pieniądze. Ale pamiętajmy, że być może tutaj czas jest na wagę złota. Czas jest najważniejszy. Dlatego dieta pudełkowa w Polsce ma się dobrze, a dietetycy prześcigają się w byciu bardziej atrakcyjnym spośród reszty.

W Warszawie i innych dużych miastach można znaleźć największą ilość ofert, spośród których można przebierać. Ale okazuje się, że zapotrzebowanie na dietę pudełkową zaczęło być również popularne w mniejszych miastach. Zwykle dlatego, że większe miasta rozszerzają swoją ofertę na całe województwa. Jeśli poważnie myślisz o skorzystaniu z cateringu pudełkowego to powstała porównywarka diet pudełkowych: www.cateromarket.pl. Jest to pierwsza w Polsce porównywarka cateringów dietetycznych. Platforma skupia na chwilę obecną około 5000 ofert, w 250 miastach na obszarze całego kraju. Jest to wyjątkowo przydatna aplikacja i każda szanująca się firma będąca w tej branży powinna znaleźć się na tej stronie.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *